O 7.00 byłam w laboratorium. Powiedzieli, że nie mają odczynnika i wynik na czwartek.
Zły znak pomyślałam. Pojechałam do innego. Zrobiłam Beta-HCG na cito. Wynik na 12.00.
W drodze powrotnej dostałam mandat za prędkość - 3 stówy i 6 punktów. Zły znak, znów pomyślałam, źle dzień się zaczął...
O 12.00 byłam w laboratorium.
Wynik <1
Nie udało się... ;((((((((((((
Zły to dzień...
Trzeba zniknąć
10 miesięcy temu

Przytulam.Kurcze
OdpowiedzUsuńNie wiem, co powiedzieć. :(
OdpowiedzUsuńTo dopiero pierwsza próba, nie poddawaj się.
Pewnie, że się nie poddam. Czekam na nowy cykl i startujemy.
OdpowiedzUsuńAle trochę to przeżyłam. Bardziej niż porażki samodzielnych starań te 2,5 roku temu.
Smutno mi i ciężko jakoś, bo w podświadomości robiłam sobie nadzieje... No nic, trzeba walczyć dalej..